Homosensualizm

Na początek – teoria lustra To było ponad trzydzieści lat temu. W ósmej klasie podstawówki wychowawczyni puściła nam taki film dla nastolatków. Była to historia chłopaka – młodego, agresywnego homofoba, który na końcu okazuje się gejem i doznaje transformacji. Zrozumiałem z tego filmu tyle, że jak się czegoś bardzo nienawidzi, to pewnie się to ma…

Kto szuka ucieczki

„Kto szuka ucieczki – zawsze będzie uwięziony” – Justyn Oboładze, Oboładze Light Industry

Oszczędzać znaczy dwa razy nie mieć

Zdałem sobie z tego sprawę przy okazji rozmowy o rysowaniu kredkami i rysowaniu flamastrami.   Żeby dłużej mieć no i na ogół kończyło się tym że miałem te flamastry straży aż wyschły a wysychały zanim je wszystkie zużyłem na coś fajnego W ten sposób ekonomia wygrywa z wyobraźnią. Bo nie można flamastrem pomalować ściany, kredką…

Grzeczny znaczy ubezwłasnowolniony?

Wypełniałem kwestionariusz sytuacji rodzinnej do przedszkola. I tam były dwie rubryki, przy których musiałem zatrzymać się na dłużej. Pierwsza – „Jakie kary państwo stosujecie”. drugi  „Jakie nagrody państwo stosujecie”. Kary? Nagrody? A czy ja w policji pracuję albo w cyrku? Żyjemy, po prostu Usłyszałem, że jest taka technika wychowawcza, według której dziecko samo sobie wystawia…

Złudzenie, że coś trzeba

To jest ten tekst, który chciałem napisać po pierwszym miesiącu opieki nad córką. A raczej – jego pierwsza część to to, co chciałem napisać w sierpniu zeszłego roku. Reszta, tak od połowy, to uzupełnienie myśli. Wchodzimy na klatkę schodową ze spaceru połączonego z małymi zakupami. Mamy ze dwie torby. I cztery piętra do pokonania. I…

Matkojciec, czyli daj żonie wolne

Najpierw robiłem sobie taki sprint review co tydzień. Siadałem w sobotnie przedpołudnie i zbierałem wrażenia. Jakież to męskie: robię coś od tygodnia i już jestem mistrzem, ekspertem, mądralą i mam tyle do powiedzenia o rodzicielstwie. Po czterech tygodniach, uskrzydlonny nową rolą, w której tak świetnie mi idzie, wymyśliłem sobie krótki tekst po tytułem „a właśnie,…

Moje #10yearschallenge, czyli co bym zrobił inaczej, gdybym miał 30 lat

Bardzo rzadko „wchodzę w trendy”.   Kiedy usłyszałem o #10yearschallenge, na początku sprawdziłem, o co chodzi, dowiedziałem się, że to kolejny perfidny plot Facebooka – ohasztagowana karma dla AI. Dzisiaj, z ciekawości, otworzyłem folder FOTO/2009. I wpadłem jak Alicja. Głupi hasztag stał się pretekstem do podróży w przeszłość, do refleksji o przyjaźni, relacjach, pracy, przemijaniu,…

#1 – Dlaczego piszę

Piszę, bo Karol umarł Zostałem wychowany w wolności słowa. W wolności zabawy językiem. W ciekawości znaczeń, etymologii, podobieństw. Odkąd obejrzałem „Sekretny dziennik Adriana Mole’a lat 13 i 3/4”, zacząłem sam pisać pamiętnik. Pisałem i pisałem. Wiersze, opowiadania, wypracowania, sztuki teatralne, prace naukowe, briefy, podania… nie, to nie tak miało być. W Dubaju pisałem bloga. Po…

Bo zrobisz dziecku krzywdę

Podobno 70% czasu spędzamy rozpamiętując przeszłość lub tworząc fantazje na temat przyszłości. To już samo w sobie jest dosyć smutne: rasa, która od setek lat marzy o podróżach w czasie tak naprawdę tylko 30% czasu spędza w tym czasie i miejscu, w którym akurat się znajduje. Dziwne, nie? Zwłaszcza, kiedy zajmuję się małym dzieckiem – widzę, jak…