Moje curriculum vitae

Ostatnio znowu robiłem porządki w rzeczach po ojcu. Tak – szósty rok, bo co? Nieprzepracowana żałoba ma tendencję do ciągnięcia się 😉Znalazłem kilka kartek zadrukowanych Times New Roman, zatytułowanych „Curriculum Vitae”.Na ostatniej z nich, w ostatnim punkcie, z datą 2004 – zaczyna się „Emerytura”. W dwóch trzecich strony… I tak pomyślałem: jakie jest moje prawdziwe…