
warszawa 2137
piszę książkę
Jak wszystko, zaczęło się od wizji, skojarzenia.
„Warszawa 2137” – napisać futurystyczną wizję Warszawy. Bo 2 kwietnia 2005 roku o 21:37 coś umarło. I coś się narodziło.
Nienawidzę dystopii, choć mnie wychowała
Wehikuł Czasu, 1984, Mechaniczna Pomarańcza, Nowy Wspaniały Świat, Elizjum, Matrix, Igrzyska Śmierci, Księga Eliasza…
Lektura „Sapiens” pogrzebała moją nadzieję, że ludzie rozwiną się
Każda dystopia staje się instrukcją. Widzimy świat jako „złe miejsce”, a potem dziwimy się, że Więc postanowiłem napisać moją własną.
fragment
Ze wstępu oraz część rozdziału 1
jak możesz pomóc
O propozycji Novae Res/Zaczytani.org
Link do zrzutki
